Jak to się zaczęło
Wszystko zaczęło się w 2012 roku, kiedy nasz założyciel – z wykształcenia architekt, z pasji fotograf – zauważył przepaść między tym, jak wyglądają oferty nieruchomości w Polsce, a tym, jak prezentują się na rynkach zachodnich.
Pierwsze zlecenia wykonywaliśmy dla znajomych agentów nieruchomości. Szybko okazało się, że profesjonalne zdjęcia naprawdę robią różnicę – mieszkania z naszymi fotografiami sprzedawały się znacznie szybciej niż te dokumentowane telefonami komórkowymi.
Z czasem zrozumieliśmy, że same zdjęcia to nie wszystko. Klienci potrzebowali też tekstów, które potrafią opowiedzieć historię nieruchomości. Tak powstała nasza usługa tworzenia opisów – dziś nieodłączna część naszej oferty.